Nad,którą się trochę napracowałam,więc moglibyście w końcu mnie jakos docenić.
Kaśka była normalną dziewczyną jak każda inna,chodziła do szkoly,uczyła się przeciętnie.
Ale niestety nie była zbyt lubiana. Kiedys,w przedszkolu i w podstawówce lubili ją niemal wszyscy. Kiedy przeniosła się do nowej szkoły (a była teraz w gim.) jakoś nikt jej nie lubił. Czula się samotna,esemesowała tylko ze starą przyjaciółka,często była wyśmiewana i nabijano się z niej. Często w domu płakała ale nie powiedziała o niczym rodzicom. Kiedys w szkole koledzy spuscili jej torbe i się rozpłakała,nazwali ja wtedy Mazgają. Nauczyciele nie reagowali,koleżanki szarpały ją za wlosy,a na przerwach wszyscy pisali do niej durne liściki typu:"Kasiu,kochanie chodź ze mną do łóżka",ona wtedy po prostu na nich wrzeszczała,że nic im nie zrobiła,a oni mieli z niej ubaw. Nie wytrzymywała i planowała rózne rzeczy.
Czekajcie,ciąg dalszy będzie niedlugo ale teraz nie moge pisać,bo mama siedzi w pokoju i się wstydzę,soryy. Niedługo bedzie ciag dalszy. Cierpliwości.
fajna historyjka. bedzie jeszcze tylko 1 rdz czy wiecej? jesli chcesz jakie pomysly to powiedz to ci jakby co pomoge :*
OdpowiedzUsuń